Temat zawiera 18 odpowiedzi, i ma 2 odpowiedzi, ostatnio zaktualizowany przez  Sylwia 3 dni, 11 godz. temu.

Oglądasz 15 wpisów - 1 z 15 (wszystkich: 19)
  • Autor
    Wpisy
  • #30844 Odpowiedź

    Patt

    Dziewczyny czy któraś też dziś zaczyna pierwszą dawkę 4 tabletek?
    Wesprzyjmy się. Trochę się cykam.

    #30851 Odpowiedź

    Ewelina
    Uczestnik

    Za 20 minut biore pierwsze 4 , też się boję …

    #30886 Odpowiedź

    Monika

    Po pierwszej dawce drgawki i 38.5 gorączki.Za pół godziny druga dawka.Napiszę jaki efekt po drugiej.Pozdrawiam

    #30892 Odpowiedź

    Zoe

    Jak tam u was? Ja dzisiaj pierwszy dzień. Czuje się normalnie. Jutro o 16 drugi etap.

    #30907 Odpowiedź

    Zm

    I jak się czujecie? Ja zaraz zaczynam…

    #30888 Odpowiedź

    Zdesperowana samotna mama

    Dziewczyny duchem jestem z wami.Mi się udało za drugim razem

    #30889 Odpowiedź

    Zdesperowana samotna mama

    Od razu mówię że to nie będzie proste latwe i przyjemne

    #30894 Odpowiedź

    Patt

    Ewelina jak się czujesz?
    Ja już po.
    Po każdej dawce u mnie trwające dwie godziny dreszcze, po około godzinie raz biegunka, a po około dwóch godzinach raz wymioty. Później dwie godziny spokoju. I tak po każdej dawce, oprócz trwającego cały czas bólu brzucha, ale znośnego. Przed drugą dawką zauważyłam plamkę krwi, po drugiej dawce zaczęłam krwawić. Określiłabym stopień jako mocna miesiączka. Jeszcze nigdy tak nie krwawiłam.
    Teraz oczekiwanie. Na razie lekkie skrzepy, ale jeszcze najważniejsze nie “wyleciało”.
    Trzymam kciuki

    #30929 Odpowiedź

    Madzia

    Hej dziewczyny, ja w następnym tygodniu na weekend zaczynam poraz drugi. Za pierwszym razem kompletnie nic się nie wydarzyło delikatnie krwawilam nawet nie tak jak na miesiączkę teraz przy większym wysiłku coś poleci i tyle. Bez zmian. Mam nadzieję, że za drugim razem się uda. Idą święta dużo obowiązków mam nadzieje, że będę w pełni sił. Powiem szczerze, że bardzo się czuję ospala zmęczona leniwa nie wiem jak to określić po prostu jak jakiś truposz, chciałabym powrócić do świata żywych i chce aby się to wszystko w końcu skończyło, więc mam nadzieję że za drugim razem się uda. Mam córkę 4 letnia i synka 4 miesiące nie chce mieć kolejnego dziecka, na pewno nie teraz.

    #30935 Odpowiedź

    Patt

    Zdesperowana samotna mama,
    Czy za drugim razem czułaś jakby wyleciał z Ciebie zarodek? Jeśli tak to po jakim czasie od kuracji?
    Czy za pierwszym podejściem nie krwawiłaś w ogóle tylko raczej plamiłaś?
    Chcę w miarę ocenić powodzenie kuracji u mnie, a trochę się niepokoję, bo dziś, dzień po kuracji, zdecydowanie słabiej krwawię, wręcz jedna podpaska na parę godzin, gdzie wczoraj była jedna na godzinę- półtorej no i nic większego póki co ze mnie nie wyszło.

    #30941 Odpowiedź

    Zoe

    Madzia, ja jestem w podobnej sytuacja. Mam 4 latka i 1,5 roczniaka. Jestem po pierwszych 4 tabletkach. Na razie dreszcze i lekkie pobolewane podbrzusza. Dzisiaj mija 6 tydzień. Tez źle się czuje w ciazy. Jak zombie.

    #30950 Odpowiedź

    Dorota

    mi się udało dopiero za drugim razem, trzymam za was kciuki żeby się udało za pierwszym, nie będzie fajnie podczas brania tych pod język ale da się przeżyć 🙂

    #30979 Odpowiedź

    Ewelina
    Uczestnik

    Patt , ja po każdej dawce tylko dreszcze i ból brzucha taki mocniejszy niż okres. Ponad 2 godziny po drugiej dawce plamka krwi na podpasce
    przy podcieraniu trochę krwi bardzo ciemnej prawie czarnej i mocny ból brzucha po 3 kompletnie nic . Noc przespałam, raz poszLam na siku to polacialo troche krwi i jakiś skrzep większy , rano trochę że mnie zleciaialo krwi i większy skrzep i później taka galaretka dosc duża i w sumie spokój . Boje się że nie poszło . Byłam w 5 tyg pocieszam się że dlatego tak słabo .a ty jak ?

    #30978 Odpowiedź

    Zoe

    Juz jestem po. Chyba się udało. Wypadło ze mnie dużo skrzepow w tym kilka dużych. Ból do zniesienia. Zwłaszcza jak ktoś doświadczył porodu. Tylko w połowie ostatniej dawki zwymiotowalam. Biegunka lekka, kontrolowana. Dreszcze z godzinę po zażyciu tabletek. Szczerze myślałam, że będzie gorzej. Noc przespalam jak dziecko. Dzisiaj nie mam już nudności, mam wrażenie, że piersi nie są spuchniete. Nie mam za bardzo możliwości iść do lekarza. Musze obserwować.

    #30988 Odpowiedź

    Patt

    Ewelina u mnie to już szedł 10 tydzień. Takie 9 i pół.
    Galaretka, skrzepy, to brzmi dobrze. Mogło się udać. Ja się trochę martwię, bo krwawiłam najwięcej po drugiej dawce. Następnego dnia już tak normalnie jak na okres albo nawet słabiej. Ze 2 małe skrzepy i tyle.
    Wczoraj zrobiłam betę HCG. Wynik około 53 tysiące. Jutro zrobię kolejną.
    Dziewczyny, czy któraś wie jak powinien spadać poziom bety?
    Po jakim czasie od kuracji i czy w ogóle poszłyscie do gina?

Oglądasz 15 wpisów - 1 z 15 (wszystkich: 19)
Odpowiedz na: Zaczynam
Twoje dane:




START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH