Tabletki poronne Forum Przebieg kuracji Zaczęłam, pomocy

Temat zawiera 125 odpowiedzi, i ma 3 odpowiedzi, ostatnio zaktualizowany przez  Miki 2 tygodnie, 2 dni temu.

Oglądasz 15 wpisów - 106 z 120 (wszystkich: 127)
  • Autor
    Wpisy
  • #32262 Odpowiedź

    Mika

    Dziewczyny..
    Tak jak pisałam wczoraj dzisiaj o 7:30 zaczęłam kurację z 12 tabletkami..
    Pierwsze 4 Tabletki rozpuściły się w ciągu 15 min.(przed tabletkami wzięłam stoperan 2x – brak biegunki)po ok 20 min zaczęły się dreszcze, delikatny ból brzucha, następnie gorączka, leżę cały czas bo jestem bardzo osłabiona, niestety bardzo mnie boli gardło dlatego na chwilę obecną nie wyobrażam sobie żebym wzięła drugą dawkę..krwawienia brak.
    O 11:00 czeka mnie druga dawka..

    #32271 Odpowiedź

    Weronika
    Uczestnik

    Jest godzina 10.17. Właśnie trzymam 1 dawkę tych 4 tabletek pod językiem od ok 10 minut i już praktycznie się rozpuściły. Smak jakby kredę jadł, znośny, trochę mi gardło podrażniło, bo te tabletki są właśnie jak kreda nawet w konsystencji jak się rozpuszczają. Już mam takie dziwne wrażenie jakby mi się podbrzusze napięło, coś zaczyna pobolewać, plecy w krzyżu zaczynają boleć. Znaczy się chyba jest dobrze.

    #32266 Odpowiedź

    Hela

    MAGDA
    To podobnie jak ja !
    Jestem 3dzien po kuracji. Piersi zmniejszyły się , zaczęłam w nocy i od rana mocniej krwawić , odczuwam ból menstruacyjny. Czuje , ze się dzieje.Jedynie w moim przypadku wyglada to inaczej – proces trwa dłużej i dopiero na 3dzien zaczęłam mocno krwawić…
    LUCY – zadzwon na infolinie.My tu średnio się znamy.Opowiadamy o swoim przebiegu zabiegu.Na stronie napisane jest tabletki „do 9 tygodnia”…a ty jesteś już w 11 tygodniu. Koniecznie zadzwon na infolinie może coś Ci doradza,3maj się!

    #32285 Odpowiedź

    Weronika
    Uczestnik

    I jak tam u Ciebie Mika?
    U mnie były dreszcze, strasznie mi zimno było, mocne bóle brzucha, a raczej podbrzusza. Bardzo bolało. Raz zwymiotowałam. Po wymiotach ból i dreszcze przeszły, wzięłam przeciwbólową tabletkę i po chwili zasnęłam. Spałam jakoś 45 min. Wstałam mega głodna to zjadłam jedną kanapkę. Krwi póki co nie widać wcale. Teraz czekam na drugą dawkę tabletek o 14.00.
    Aa i jeszcze gardło i język mnie bardzo boli, ale ponoć tak może być po tych tabletkach to się nie martwię.
    Odezwij się co tam u Ciebie. Czekam na odp

    #32290 Odpowiedź

    Ewelina

    Hej Weronika, ja druga dawkę mam o 15.30 . Po pierwszej już po kilkunastu minutach bóle brzucha i dreszcze po godzinie krew nie dużo ale jednak . Czekam na dalszy rozwój mam nadzieję pomyślny .

    #32291 Odpowiedź

    Mika

    Weronika..
    Przed druga dawka bardzo lekko zaczęłam krwawić a gdy wzięłam druga dawkę o 11:00 krwi było coraz więcej. Były krótkie dreszcze ale najbardziej osłabia mnie gorączka 38,5
    Ból tak jak przed miesiączką, ale mimo wszystko bardzo się niepokoje bo myślałam że będą większy ból.
    Również zjadłam kanapkę bo czułam głód.
    Bez żadnych wymiotów i biegunki.
    Czekam z niecierpliwością na dalszy przebieg kuracji.
    Pisz też jak Ty to dalej przechodzisz, 3 mam mocno kciuki za nas.

    #32298 Odpowiedź

    Weronika
    Uczestnik

    Kurcze, też myślałam, że będzie gorzej. Akurat teraz rozpuściła mi się druga dawka i coś tam powoli jakby skurcze miały wrócić, ale to zobaczymy. Za jakiś czas napiszę jak będzie się coś działo.
    Mika też mam nadzieję, że Nam się uda. Oby. Miałabym problem z pieniędzmi na drugi zestaw to po pierwsze, a po drugie to u mnie już 10/11 tydzień także czasu prawie mi nie zostało.

    #32311 Odpowiedź

    Weronika
    Uczestnik

    Z 10 minut temu czułam jak coś ze mnie leci i poszłam do toalety. Poleciała krew i 3 naprawdę spore skrzepy. Czuję, że coś jeszcze może ze mnie polecieć. Ciekawe czy to już.. ? 🙂

    #32312 Odpowiedź

    Mika

    3 ostatnia dawka – 14:30
    Kolejne dreszcze, zimno, ból coraz mocniejszy i nawracajaca goraczka/oslabienie..
    regularne skurcze, tak jakby się coś działo, bulgotanie na samym dole..
    Krwawię delikatnie..
    Ja wiem że każda z nas może przechodzic to inaczej..ale te mysli czy to zadziala doprowadzs mnie do obledu.

    #32313 Odpowiedź

    Weronika
    Uczestnik

    No i o to chodziło. Co jakiś czas latam do toalety i lecą skrzepy. Nieprzyjemne uczucie

    #32319 Odpowiedź

    Basia

    Ja jestem trzeci dzień po kuracji i dziś dostałam znowu takiego krwotoku. Jest silniejszy od zwykłego okresu.
    Podczas kuracji miałam spore krwawienie i dużo owych skrzepów ze mnie wypadło. Dziś to jakaś masakra, leci jak z kranu i cały czas płaty.
    Trochę się martwię, czy któraś miała podobnie?.

    #32324 Odpowiedź

    Mika

    Godzinę byłam w toalecie bo cały czas ze mnie leciało, skrzepy baardzo dużee..ale co do bólu naprawdę nie jest tak źle, w środę idę do ginekologa na kontrolę oraz zrobić betę HCG.
    Czuje że się udało.

    #32342 Odpowiedź

    Hela

    BASIA
    W którym tygodniu ciąży rozpoczęłaś kuracje ?
    Tez jestem dziś 3 dzień po kuracji (5/6 tydzień ciąży) i od rana również krew leci mi zdecydowanie mocniej niż w dniu kuracji i dzień po…

    #32359 Odpowiedź

    Weronika
    Uczestnik

    Hej Mika 🙂
    Wczoraj jeszcze oprócz tych średnich skrzepów wyleciał ze mnie 1 naprawdę ogromny. Cały czas myślałam, że to już. Ale ok 3-4 godzin po ostatniej dawce miałam takie skurcze jak przed porodem się czuje (wiem, bo rodziłam 2 razy). Umierałam z bólu, przeciwbólowe nie działały. Nagle coś mi w środku w brzuchu jakby spadło i chlusnęło. Poleciałam do toalety. Ogrom krwi i kolejny ogromny skrzep. Po tym już poczucie ulgi. Jakoś poczułam, że to już było to. Zjadłam coś i poszłam spać. Wstałam po 1.00 w nocy cała mokra z krwi. Łóżko i pościel no wszystko mokre. Doprowadziłam się do porządku, chwilę poleżałam. Bolesnych skurczy już w ogóle nie czułam. Krew leci ze mnie do teraz jak przy porządnym okresie. A ja w końcu piję kawę, która znowu mi smakuje i wszystko mi ładnie pachnie 🙂 (w ciąży ciągle wszystko mi śmierdziało, kawa mi nie smakowała i w już sporo czasu jej nie piłam). Aa i energii do życia też więcej 😉

    #32374 Odpowiedź

    Mika

    Hej Weronika.
    Dokładnie tak jak u Ciebie u mnie samopoczucie też się zmieniło na lepsze,wrócił apetyt i ta kawa..jestem kawoszem dlatego jak tylko zaszłam w ciążę to nie mogłam napić się ani jednej filiżanki a teraz wróciła chęć i ochota i smak.
    Wczoraj przesiedziałam z 1,5 godz. w wannie bo krwawienie było naprawde duże.
    Dzisiaj czuje lekkie osłabienie ale pewnie to przez utratę krwi.
    Wróciłam do żywych.
    Pozdrawiam Cię.

Oglądasz 15 wpisów - 106 z 120 (wszystkich: 127)
Odpowiedz na: Zaczęłam, pomocy
Twoje dane:




START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH