Wysyłki na terenie Europy odbywają się bez zakłóceń.

Tabletki poronne Forum Wasze doświadczenia Twój wpis to pomoc dla innych

Temat zawiera 166 odpowiedzi, i ma 6 odpowiedzi, ostatnio zaktualizowany przez  Jolanta 3 dni, 9 godz. temu.

Oglądasz 15 wpisów - 91 z 105 (wszystkich: 167)
  • Autor
    Wpisy
  • #35144 Odpowiedź

    Kaaaaka

    Dziewczyny ja czekam od 4 stycznia 😪😪😪😪

    #35146 Odpowiedź

    Pam

    Dokładnie dziewczyny…

    #35179 Odpowiedź

    Kinga
    Uczestnik

    Właśnie nie wiem czy w ogóle przyjdą… Zaczynam się martwić..

    #35193 Odpowiedź

    Polcia

    Dziewczyny ja przed chwilą dostałam nr paczki, bo zadzwoniłam i poprosiłam. Moja paczka została wysłana dzisiaj o 14 dopiero, a zamawiałam tydzień temu.

    #35210 Odpowiedź

    Róża

    dziewczyny ja tez dostałam nr przesyłki przed chwilą a czkam 11 dni juz,na jutro powinna dojsć tak mi napisali.

    #35215 Odpowiedź

    Ggggg

    Ja mam to samo 7 zamówiłam miałam mieć na 9 stycznia. Paczka nie doszła pisałam miała być dzisiaj a kuriera nie było czekam już tydzień. Jeszcze trochę i będzie za późno żeby co kolwiek zrobić z ciążą.

    #35304 Odpowiedź

    Pam

    Ggggg w którym tc jesteś ?

    #36084 Odpowiedź

    Kaśka

    Proszę niech się ktoś odezwie

    #36113 Odpowiedź

    Dziewczyna

    ‘Kaśka’ co się dzieje?

    #36130 Odpowiedź

    elficzka

    Kaśka! Jesteśmy tu wszystkie. Jak Ci pomoc? Tabletki przychodzą i działają. Ja czekałam na tabletki 7 dni. Przyjezdza kurier DPD.

    #36276 Odpowiedź

    Ona

    Dziewczyny Jestem pół godziny po drugiej dawce I nie mam żadnych objawów. Co się dzieje? 🙁

    #36309 Odpowiedź

    elficzka

    Ona! I jak rozkręciło się?

    #36327 Odpowiedź

    Pam

    Elficzka i jak tam i ciebie? Dalej krawawisz ? Uzywałaś już tych czopków?? Byłaś u gin ?😊

    #36379 Odpowiedź

    Kinius

    Dziewczyny, ja wczoraj to zrobiłam .. ogólnie pierwsza dawka rozpuściła się w buzi po Ok. 20 minutach . Od razu biegunka i wymioty.. straszne wymioty.. ale czytają wcześniejsze wiadomości dziewczyn wiedziałam żeby nie jeść nic ciężkiego.. zjadłam serki i kubusie , natychmiast wzięłam dwie tabletki przeciwbólowe . Pół godziny po wzięciu tabletek poszłam do łazienki.. nie działo się nic .. po godzinie zobaczyłam leciutkie krwawienie .. ale byłam osłabiona chciało mi się spać.. ustawiłam budzik gdybym zasnęła żeby przyjąć koleją dawkę .. znów to samo biegunka wymioty ból brzucha ..weszłam do wanny polezalam w letniej wodzie zrobiło się lepiej .. usnęłam .. nie wzięłam trzeciej dawki bo po prostu przespałam ten czas .. obudziłam się Ok godziny 19 i znów zaczął bolec brzuch strasznie .. weszłam do wanny.. ponownie aby uśmierzyć ból.. i nagle patrzę a woda w wannie zrobiła się czerwona !! Zaczęłam strasznie krwawić a skurcze były takie jak przy miesiączce , gdy nie brałam tabletek anty miałam takie miesiączki wiec było to do przeżycia ale było mi strasznie duszno:. Otworzyłam okno w łazience i usiadłam na sedes .. leciało ze mnie jak z kranu.. ale to nie bolało po prostu dziwne uczycie.. i poczułam ze coś większego ze mnie poleciało.. to były skrzepu.. a później .. poczułam jeszcze coś większego i nagle ból zaczął się zmniejszać.. krew leciała dalej sedes był cały we krwi a ja siedziałam już tylko bez bólu.. po 10/15 minutach ponownie ból i ogromne skrzepy .. do było chyba łożysko ..nie wiem czy pisałam ale byłam między 11-12 tygodniem ciąży wiec już późno.. długo zwlekałam .. po tym ubrałam dwie podpaski aby czuć się bezpieczniej .. jadłam tabletki przeciwbólowe i serek .. leciało ze mnie jeszcze Ok 2 godzin zmieniłam w tym czasie podpaske taz.. i później na noc żeby nic nie przeciekło .. rano obudziłam się i już było lepiej.. o wiele lepiej .. moje piersi nie są już tak twarde .. podpaski zdjęłam wzięłam szybki prysznic i ubrałam ponownie dwie pojechałam do sklepu czuje się dobrze .. cały dzień zleciał a ja zmieniłam podpaske tylko dwa razy.. lecą jeszcze większe skrzepy ale czasami takie jak przy okresie niekiedy mi leciały.. krew leci tak jak przy najintensywniejszym dniu okresu.. myśle ze się udało.. jutro dzwonię do ginekologa na wizytę .. chce żeby minął okres tych 10 dni. Jestem i byłam z tym sama wczoraj dziś.. nikt o tym nie wie.. szukam wsparcia .. może ktoś ma ochotę ze mną o tym popisać.. mam 23 lata .. czekam dziewczyny na wasze doświadczenia.. nie bójcie się .. ja poczułam ulgę ..

    #36403 Odpowiedź

    Ona

    Ruszyło 🙂 o 14.00 miałam 3 dawke. Leżałam I czekałam. O 15.30 dostałam bólu w podbrzuszu tak jak przy miesiączce I kilka razy skurcz. Od razu wzielam 1 ibuprofen bo byłam przygotowana na mega ból. Wszystko przeszło myślałam że to już koniec, normalnie funkcjonowalam. O 17 jechałam samochodem I poczułam że się leje, zaczelo się krwawienie takie jak przy miesiaczce może troszkę intenstwniej. Ból w podbrzuszu aż do zasniecia ale normalny miesiączkowy I obfitsze krwawienie ze skrzepami. Dodatkowo walczyłam z nudnościami. Dziś od rana delikatne krwawienie, żadnego bólu. Jeśli to już koniec to przeszłam to najłaskawiej jak się da, ot zwykla miesiaczka. Wszystko okaze się po usg ale gdzie z tyłu głowy siedzi że się udało.

Oglądasz 15 wpisów - 91 z 105 (wszystkich: 167)
Odpowiedz na: Twój wpis to pomoc dla innych
Twoje dane:




START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH