Z powodu koronawirusa wysyłki na terenie europy są opóźnione.

Tabletki poronne Forum Wasze doświadczenia Twój wpis to pomoc dla innych

Temat zawiera 156 odpowiedzi, i ma 6 odpowiedzi, ostatnio zaktualizowany przez  K asia 6 dni, 1 godzina temu.

Oglądasz 15 wpisów - 76 z 90 (wszystkich: 158)
  • Autor
    Wpisy
  • #29509 Odpowiedź

    Marta Kobierska

    Dla tych które się boja, będzie dobrze, będzie ciężko, czasem będzie bolec, ja prawie raz zemdlałam, ale minął ponad tydzień, a ja odzyskuje siły do życia. Nawet nie wiedziałam, jak od prawie 2 miesięcy byłam zmęczona życiem.
    Źle mi się patrzy na osoby w ciąży, moja siostra zaszła w długo planowana ciąże, a mi jest smutno zamiast się cieszyć, ale mam jeszcze 4 lata studiów i jestem za młoda, nie było innej opcji. Nie czytajcie nic co ludzie piszą o aborcji, bo to jest wasza decyzja, z która to wy będziecie żyć. Będzie dobrze, obiecuje.

    #30204 Odpowiedź

    Marzena

    Witam Was dziewczyny. I jak Wasze odczucia po zabiegu ?

    #30338 Odpowiedź

    Ana

    Hej. O 22 wieczorem 17/18 listopada wzięłam pierwszą dawkę 4x miso, strasznie się bałam wszystkich dolegliwości ale niepotrzebnie. Po 1 dawce lekko bolało mnie podbrzusze. Gdy o 1.30 wstałam żeby wziąć drugą dawkę poczułam jak coś że mnie wypływa- poszłam do toalety i zobaczyłam duży skrzep ok 5-6 cm, nastąpiła wtedy większą utratą krwi. Po 3 dawce rano wyleciało jeszcze 3 skrzepy ok 1.5 cm każdy. Wszystko odbyło się bez gorączki wymiotow czy biegunki. Dzisiaj jestem 5 dzień po zabiegu. Bolu brzucha prawie nie odczuwam Krwawienie nadal jak przy okresie aczkolwiek wydaje mi się że powoli ustaje. Wg moich obliczeń byłam koniec 6tc.

    #30407 Odpowiedź

    Marta Kobierska

    Minęły 3 tygodnie, cóż myślałam, ze wszystko wyleciało, ale niestety nie, idę w poniedziałek na łyżeczkowanie i szczerze? Chociaż to było straszne przeżycie to przynajmniej w domu, boje się, ze zaczną się w szpitalu pytania, znowu będzie ból, chociaż po za anemią to czuje się bardzo dobrze. Napisze jeszcze jeden wpis po szpitalu, ale przynajmniej wiem, ze nic tam w środku nie ma, a moje życie, chociaż powoli to wraca na właściwy tor. To były najgorsze prawie 2 miesiące mojego życia.

    #30663 Odpowiedź

    Nadel

    Hey Dziewczyny,

    Dziś byłam na badaniu u ginekologa, tak dopiero 3 tyg później poszłam, jestem za granicą, i z tymi terminami tutaj to istna paranoja. Lekarz stwierdził poronienie samoistne, dostałam jednak skierowanie na łyżeczkowanie, bo stwierdził na usg, że trzeba wyczyścić. Nie wiem, co mam zrobić … nie krwawię już, mam bd delikatne brązowe plamienie ale to wszystko. Boję się i zastanawiam się co zrobić. Co mi poradzicie?

    Pozdrawiam
    Nadel

    #31502 Odpowiedź

    Pat

    Zaczęłam kurację wczoraj, dziś po pierwszej dawce 4 tabletek miałam lekkie dreszcze i byłam bardzo senna. Po drugiej dawce momentalnie zasnęłam, ale za chwilę obudził mnie mocny ból brzucha oraz biegunka. Po 30 minutach zaczęła lecieć krew i skrzepy. Po ostatniej dawce miałam silne dreszcze, ale ustąpiły w miarę szybko. Nie było to przyjemne, ale do zniesienia. Wspomagalam się lekami przeciwbólowymi, momentami był hardcor.

    #33000 Odpowiedź

    Domka

    Dostałam tabletki!

    #33001 Odpowiedź

    Domka

    sprawdzalam czy się Doda komentarz 😂 dostałam tabletki w czwartek. Zamówiłam we wtorek. Wczoraj już zaczęłam brać 4 tabletki. Po waszych komentarzach bałam się najbardziej bólu a mi nic nie było! Tzn nie bolało. Ból gaddla, zimno, dreszcze. Pierwsze 4 tabletki nic, ani siku. Kolejne 4 nic. W końcu wstałam do łazienki a tu czuje ze coś mi wyleciało w majtki. No prze chujowe uczucie. Sporo krwi. I tak 3 razy ze mnie coś wyleciało. Teraz tylko krew, brzuch bolał w nocy jak na okres.

    #33099 Odpowiedź

    Mar

    Opisze swoje doświadczenia związane z kuracją. Duzo czytałam waszych wypowiedzi na forum i troche się bałam że mi się nie uda ale sie udało. Jestem troche pulchna tym bardziej myślałam że może być problem i dawka będzie zamała tym czasem nic bardziej mylnego. Przez dwa dni kuracji prawie nic nie jadłam ze strasu. Zaczęłam kuracje w środe o 12 wtedy wziełam dużą tabletkę. Zapobiegawczo przed wzięciem kolejnych zażyłam kilka tabletek węgla i stoperanu- 4 pierwsze tabletki wziełam dobe póżniej, na początku poczułam tylko lekką gorączke, póżniej pojawił sie słaby ból brzucha, jednak dopiero po jakiś 2,5 godziny od zażycia rozpoczeły się lekkie skurcze i krwawienie a ból stawał sie powoli bardzo uciążliwy. Ledwo dałam rade wziąść drugą dawke 4 tabletki i nie minelo raptem 15 minut a zaczał sie straszny bół, dużo gorszy dla mnie niż okres, straszne skurcze, dobrze ze nie byłam wtedy sama. Miałam problem z chodzeniem – czytaj wyjsciem z toalety i dojściem do łóżka, aż drętwiały mi ręce. Bólowi towarzyszylo oczywiście straszne krwawienie i w tym momencie nie oparłam sie juź biegunce. Leciały ogromne skrzepy i dziwne skrzepy czy warstwy komorek szarawe ohhh straszne rzeczy ale przyglądalam sie im kontrolnie. Ból był dla mnie tak straszny że zjadłam 4 tabletki ibuprom max to chyba najwiesza dawka przeciwbólowego dostepna na rynku. Nastepna dawka 4 tabletek, nie była juz taka straszna ale dalej wylatywało dużo.. Po nocy jak już odpoczełam zaczeło sie normalne krwawienie i trwa ono już 4 dzień po kuracji. Moje piersi już następnego dnia po zakonczonej kuracji w czwartek wrócily do normalności i są mięciutkie.U mnie to był 5-6 tydzien

    #33106 Odpowiedź

    Marta

    Mar umnie było tak samo. Jutro idę sprawdzić jestem 2 tyg już po. Krew miałam 5 dni po paru dniach był śluz z brązowym zabarwieniem. Teraz wszystko się uspokoiło mecze się z zaparciami. Po krwawieniu zaczął się nowy cykl ból jajników okropny.

    #33584 Odpowiedź

    Sylwia

    Wzięłam dzisiaj tabletki skkrzepy leciały po 3 dawce już mniej nie wiem czy się udało. Jak sądzicie

    #34941 Odpowiedź

    Renata

    Witam wszystkich serdecznie dowiedziałam się o tych tabletkach przeglądając Internet po stwierdzeniu ciąży.Mam45 lat zrobiłam dwa testy i wyszły pozytywnie chociaż pierwszy z nich był bardzo niewyrazny.Bolaly mnie bardzo piersi źle się ogólnie czułam i postanowiłam skorzystać z tabletek które polecacie.Z moich obliczeń jestem w 7 tyg ciazy ostatni okres miałam 30 lis.Zamowilam tabletki 4 stycznia sobota miały dojść w ciągu 5 dni i do dziś ich nie otrzymałam a mamy 13 stycz.Bardzo się boję zostałam z tym problemem sama partner o tej wieści zostawił mnie nie mogę pozwolić sobie na ciaze i to w tym wieku mam już dwoje dzieci córkę 21lat i syna 20 lat mam ciężką sytuację finansową i zawodową dotyczącą pracy nie wiem jak długo to wszystko wytrzymam ale po mały tracę nadzieję że się jakoś uda.Dlaczego te tabletki idą tak długo pisałam i odpowiedzieli że mają problemy z wysylkami i kurierem i przesyłka powinna dotrzeć najpóźniej w środę.Co zrobię jeśli tak nie będzie proszę o pomoc …..

    #35107 Odpowiedź

    Kinga
    Uczestnik

    Też czekam już od 7 stycznia i dziś złożyłam drugi raz zamówienie.. mam nadzieję że przyjadą

    #35122 Odpowiedź

    elficzka

    Tez tak czekam 😤😤

    #35135 Odpowiedź

    Polcia

    I ja też… Masakra

Oglądasz 15 wpisów - 76 z 90 (wszystkich: 158)
Odpowiedz na: Twój wpis to pomoc dla innych
Twoje dane:




START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH