Z powodu koronawirusa wysyłki na terenie europy są opóźnione.

Tabletki poronne Forum Przebieg kuracji Kuracja "krok po kroku"

Otagowano: 

Temat zawiera 401 odpowiedzi, i ma 8 odpowiedzi, ostatnio zaktualizowany przez  Edita 6 dni, 1 godzina temu.

Oglądasz 12 wpisów - 391 z 402 (wszystkich: 402)
  • Autor
    Wpisy
  • #43465 Odpowiedź

    Kotlet

    Hej, wczoraj robiłam betę i okazało się, że jestem w ciąży (4-5 tydzień). Generalnie miałam zakaz od lekarza rodzinnego na zachodzenie w ciążę bo miałam w wynikach krwi bardzo niski poziom kwasu foliowego. Dolna granicą to 9 ja miałam 4.7. Niestety zaszłam w ciążę po 3 miesiącach od badania. Do tego jestem przez ostatni miesiąc na deficycie kalorycznym. Porażka. Warunki do rozwoju dziecka tragiczne i to mnie przeraża. Jutro o 16 mam wyzyte u ginekologa żeby sprawdzić czy nie ma ciąży pozamacicznej i ustalić dokładnie który to tydzień. Jutro też zamówię paczkę z tej strony. Mam nadzieję, że w przeciągu tygodnia przejdę przez kurację.
    Chce być w 100 % zdrowa jak zajdę w ciąże.

    #43504 Odpowiedź

    Natalkaa

    Hej dziewczyny słuchajcie nie wiem czy się udało . Wzięłam ta tabletkę co po niej nic się nie dzieje, na drugi dzień wzięłam 4 tabletki pod język i 2 tabletki przeciwbólowe Ketonal. dostałam dreszczy brzuch mnie zaczął boleć jak przy okresie i zaczęłam krwawić. Po jakiejś godzinie powoli wszystko ustepowalo. Miałam delikatny ból brzucha. Po drugiej dawce znowu dreszcze, trochę silniejszy ból brzucha , już skrzepy zaczęły lecieć ale nie jakieś duze. Leżałam sobie i nagle wstałam i jakby jakaś woda że mnie wyleciała z krwia. Wszystko pobrudzilam. Pościel itd. poszłam do toalety wyleciały dwa skrzepy tak na oko 2cm. Po trzeciej dawce brak dreszczy, gorąco mi się zrobiło chyba od ciśnienia, biegunka, krew jak przy okresie, delikatne skurcze. Położyłam się spać kilka razy wstałam ale tylko krew leciała i takie malutkie skrzepy. Wstałam czuje się dobrze. Piersi już mnie nie bolą, nie jest mi nie dobrze. Tylko dziwni mnie to,że praktycznie nic mnie nie bolało a jak czytałam to dziewczyny opisują że jest masakra i że się mega dużo krwawi. Czy to możliwe że tabletki mi tak pomogły przeciwbólowe? Łącznie wzięłam cztery 3ketonale i 1 ibuprom.Za kilka dni idę do ginekologa.

    #43506 Odpowiedź

    Natalkaa

    Dodam, że od x czasu jem pizzę na śniadanie a tak to jak zjadłam gryzą kanapki to brało mnie na wymioty. Naprawdę o wiele lepiej się czuje. Także dziewczyny jeżeli mi się udało i wcale nie było to straszne, mało bólu także nie bójcie sie. Bierzcie tabletki przeciwbólowe i wszystko będzie dobrze.

    #43545 Odpowiedź

    Bbx

    Hej dziewczyny jestem w 8 tc , w piątek robiłam pierwsza kuracje po pierwszej dawcę dreszcze , lekki ból brzucha po drugiej dawcę ból brzucha coraz mocniejszy , po trzeciej lekka biegunka i na tym koniec żadnych skrzepów krwi, czy któraś tez tak miała ?

    #43631 Odpowiedź

    Edita

    Jestem po kuracji i chyba mam już to za sobą. 1 tabletka – delikatna biegunka, poza tym cały dobę funkcjonowałam normalnie. 1×4 tabletki o 19 – delikatne dreszcze, biegunka, bol w dole brzucha jak przy okresie, po 2h krwawienie jak przy okresie. 2×4 tabletki o 22.30- delikatne dreszcze, temperatura 38, biegunka, pierwszy skrzep, ból dalej jak przy okresie. Wzielam parcetamol 500/stoperan.
    3×4- temperatura 37.6, zero skurczy, ból okresowy, wzielam kolejny paracetamol 500g i zasnelam. Obudziłam się po 2h. I jestem już chyba po- wypadlo ze mnie kilka większych skrzepów.
    Po wizycie u gin potwierdze. Poza tym zero innych skutków ubocznych. Zero mdłości, wymiotow itd. Przechodzę całość jak mocniejszy okres. Licze na to że wszystko przebiegło pomyślnie.

    #43656 Odpowiedź

    Blondi

    Edita, hej kochana a kiedy będziesz szła do lekarza?Czy któraś idzie dopiero jak się oczyści?Ja też po kuracj od 14.05 i nw czy już pójść czy co, czy jeszcze czekac😪? Boję się że nie do końca się oczyści i będzie zabieg😪😪😪a boję się koszmarnie. Jak tam u Was kochane?

    #44018 Odpowiedź

    Ela

    Hej dziś wzięłam pierwsza tabletke jutro 4 aż się boję.. Mam nadzieję że się uda.. Ja czekałam 2tyg na tabletki z powodu covid19.. Dziś dostałam i jutro działam z resztą boję się.. Naprafdę

    #44031 Odpowiedź

    Iza

    Witam również czekałam ok 2 tygodni na szczęście dotarły . Dziś o 8 zaczęłam kuracje s pierwszymi 4 tabletkami wczoraj wzięłam pierwsza podłużna . Szybki mi się rozpuściły pod językiem nic strasznego .Czekamy… mam już 2 dzieci mój mąż nie wie o ciąży ja już niestety nie chce . Pozdrawiam

    #44033 Odpowiedź

    Bbx

    Ja dziś zaczynam z 1 tabletka jutro kolejne 4 , tez się strasznie boje 😣

    #44095 Odpowiedź

    Iza

    Jestem już po kuracji …i myśle ze wszystko się udało. Po każdej dawcę miałam straszne dreszcze ok godz czasu brzuch bolał jak na okres. Najgorsze dreszcze po pierwszej dawcę i biegunka . Po drugiej dawcę sporo więcej krwi i wyleciało to co miało wylecieć…cały dzień leżałam i odpoczywałam osłabia człowieka niestety , ale ból mały u mnie najgożej było z żołądkiem ja niestety mam delikatny …cieszę sue ze już po wszystkim . Na drugi dzień czuje się świetnie !!!wszystko jem nic mnie nie bólu a krew Hanna okres .w poniedz idę na usg .Trzymajcie się !! Ja tez sue strasznie bałam ale już jest ok

    #44105 Odpowiedź

    Klaudia

    Hej dziewczyny, miała któraś tak jak ja?
    Wzięłam pierwsza tabletkę w środę ok 16
    4 kolejne w czwartek ok 16 i zaczęłam mieć dreszcze i bóle brzucha, byłam strasznie senna.. następną dawkę o 19:30 i już ból był spokojniejszy, nie zadzialo się więcej niż wcześniej, poszłam dslej spać. Kolejna dawka o 23 i ból brzucha silniejszy, ale senność była silniejsza i poszłam spać dalej. Rano budząc się miałam trochę krwi na podpasce i po porannym siusianiu zobaczyłam w toalecie dwa duże strzępy krwi ok 5-6 cm.. I to koniec.. trochę mnie brzuch jeszcze bolał i dziś dwa dni po dalej boli, ale już nie krwawie. Był to 6 tydzień Jak brałam te tabletki. Co myślicie?

    #44111 Odpowiedź

    Edita

    Blondi, zalecam wizytę u ginekologa. U mnie 2 dni po kuracji- poronienie samoistne, całkowite.
    Konieczne było jednak łyżeczkowanie. Jestem już po i wszystko wraca do normy.
    Mimo wszystko nigdy więcej nie chce przez to przechodzić.

Oglądasz 12 wpisów - 391 z 402 (wszystkich: 402)
Odpowiedz na: Kuracja "krok po kroku"
Twoje dane:




START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH