Z uwagi na dużą ilość zapytań informujemy, że pomimo zagrożenia COVID-19, czas dostawy przesyłek do większości krajów nie ulega wydłużeniu. Kraje których aktualnie nie obsługujemy: Włochy, Austria.

Tabletki poronne Forum Przebieg kuracji Chyba się nie udało..

Temat zawiera 21 odpowiedzi, i ma 2 odpowiedzi, ostatnio zaktualizowany przez  W166 6 dni, 9 godz. temu.

Oglądasz 7 wpisów - 16 z 22 (wszystkich: 22)
  • Autor
    Wpisy
  • #38965 Odpowiedź

    Pam

    Dopochwowe szybciej wykryją wrazie wizyty u ginekologa czy wizyty na pogotowiu

    #38973 Odpowiedź

    Maja

    Kosa udało się. Po drugiej dawce miałam okropne bóle i brak krwi, biegunki. Napisałam swój komentarz przed tymi wydarzeniami. Kiedy już nie czułam w ogóle bólu “odeszły mi wody” wyleciało mi sporo wody(?) Trochę była zabarwiona na różowo. Po paru minutach wyleciał skrzep… był połączony z moim dzieckiem. Musiałam użyć papieru żeby się samo odkleiło. Widziałam główkę,oczka,nosek, rączki i stopki, były już zarysy paluszków. Moja psychika jest w bardzo ciężkim stanie. Dziecko miało jakieś 2/3cm. Zero bólu brzucha przy “wychodzeniu”. Chociaż że mam 18 lat to żałuję.

    #38985 Odpowiedź

    malutkaa
    Uczestnik

    hej dziewczyny ja juz po.
    1 dawka – lekkie bóle podbrzusza dreszcze. chwile przed wzieciem 2 dawki zaczelam krwawic oraz leciec skrzepy.
    przy 2 dawce zaczely sie straszne skurcze i bole w podbrzuszu. dreszcze goraczka mdlilo mnie. zaczelo wylatywac strasznie duzo skrzepow. gdy siedzialam na ubikacji czulam jak cos wielkiego ze mnie wylatuje. byl to skrzep bardzo dużych rozmiarow na szczescie mu ske nie przejrzałam poniewaz bezposrednio wpadl do toalety. nie mialam biegunki. bałam sie wziac 3 dawke ze gorączka sie zwiekszy. przy 3 dawce nasilily sie skurcze bóle brzucha krwawienie. dzis rano jak wstalam czuje sie lepiej. krwawienie jest ale łagodne skrzeoy leca ale mniejsze . nie mam juz wrazliwych piersi nie bola juz. mam nadzieje ze sie udalo

    #39041 Odpowiedź

    Kosa

    Udało się, potwierdzialam dzisiaj u ginekologa. Nie stwierdził ciąży. Specjalnie poszłam do innego.
    Dokładnie po przyjęciu kuracji w nocy tez wyleciała ze mnie jakby „woda” a wczoraj zaczelam mocno krwawić i miałam okropne skurcze. A już chciałam zamawiać drugą kuracje. Dobrze, ze poczekałam do wizyty

    #39059 Odpowiedź

    malutka

    heej wam jestem drugi dzień po kuracji.
    krwawienie nadal jest ale mniejsze z tego co czytalam moze byc mniej więcej od tygodnia nawet do 4 wiec sie nie martwie.
    nie raz jeszcze leca male skrzepy.
    mam.nadzieje ze sie udalo 🙂

    #39116 Odpowiedź

    Paul

    Hej. Tydzień temu w czwartek robiłam kuracje. W poniedziałek byłam u ginekologa. Kazał mi zrobić dwa razy betę hcg w celu stwierdzenia czy wszystko wraca do normy po poronieniu. Beta mi wyraźnie spadła za drugim razem.
    Nie wiem czemu, ale zaczęłam tego żałować. Wiem, ze to była moja decyzja. Jednak do końca miałam nadzieje, ze się nie udało. Mam nadzieje, ze wyrzuty sumienia w końcu się zmniejsza.
    Zdrowia wam życzę zwłaszcza przy tej kuracji.

    #39573 Odpowiedź

    W166

    Dziewczyny, to ja – zapoczątkowałam ten wpis w listopadzie. Nie martwcie się, jak od razu nie ma krwi. Może pojawić się po czasie, wstępnie powinna wylecieć jakby woda zabarwiona delikatnie – przynajmniej tak to opisuje większosc z nas, gdy nie ma jeszcze mocnej krwi.Czy jest tu jakaś dziewczyna, która od wykonania tego ma jakies problemy psychiczne? Nasilenie się agresji, wahań nastrojów, wybuchów gniewu lub smutku ? Zwiększona irytacja ? Pogorszenie relacji z partnerem ? Nie wspomnę o nienawiści do siebie, mimo, że nie żaluje tego co zrobiłam. To trwa już 5 miesięcy. Mam wrażenie, że zrobiłam się bardzo toksyczna w związku, ale nad tym nie panuje.

Oglądasz 7 wpisów - 16 z 22 (wszystkich: 22)
Odpowiedz na: Chyba się nie udało..
Twoje dane:




START TYPING AND PRESS ENTER TO SEARCH